Hejo
Oo jejku jak mnie dłuuugo nie było... Wybaczcie ale jakoś nie miałam ochoty tu pisać. A to mi się nie chciało. A to nie miałam czasu. Nawet nie miałam jak wam skomętować notek. Nawet nie wiem co mam tu pisac. Może zaczne od tego, że humory mam różne, raz jest dobrze a raz źle. Wczoraj był 1 czerwca dzień dziecka. Najpierw byly zawody. Potem siedziałam w domu do 18... iles. Potem poszłam z Andzią na spacer było bardzo fajnie. Ale gdy poszłyśmy na plac troche się pobójać. zobaczyłam cos chyba czego nie powinnam widzieć. Eh i od tamtego monetu mam zrypany humor. Jestem na tą osobe zła. Dzisiaj mamy sobote.. Nuda, szara, aż brak słów. Soboty zawsze są nudne. Jak dla mnie. Może potem gdzieś pójde z Andzią.

Czarne Dni
Nadeszły Czarne Dni
Nie rozpaczam
wiem, że to minie
nie ma nic stałego.
Dzisiaj nadzieje upadły
nie uroniłam łez.
bo i sama nie jestem bez winny.
wiem, że tak jest
Kiedyś może zaświeci słońce
nie teraz, nie tym razem
czuje, że skrzydła mi upadły.
by wyfrunąć gdzieś daleko.

Ojj troche mnie tu nie było ale csi nikt nie zauwarzył (mam taką nadzieje) huhu. No cóż pisze dla was tą notke (jak zawsze z resztą). Tak dzisiaj miałam bardzo miły dzień. Rano wstałam o 7.00 bo szłam złożyć mamie życzenia z rodzeństwem. Kupiliśmy jedną czerwoną różyczkę i duużą bomboniere. A tak w ogóle to jeszcze raz wszystkiego najleprzego mamusiu. Potem o 9.00 Ja, Mama i Natalia poszliśmy na miasto. Poszłyśmy najpierw do bankomatu. potem na poczte. a potem jeszcze do PZU. Huhu. Troszku się nachodziłyśmy. a potem na 10.00 do fryzjera. Natalia podciela troszku włoski i zrobiła pazurki. Mama podciała włoski. a ja z robiłam sobie na irokeza. najpierw bardzo długo się zastanawiałam czy ściąć. aż zdecydowałam, że zetne. Huhu Pani Beata, jest bardzo fajną osobą. powiedziała że jestem ich gwiazdką, córką i koleżanką. Tak mi się miło zrobiło, że shok. Heheh. Potem poszłyśmy sobie do polo ponakupywać. a potem do domku. troche nam to zeszło. ale warto było. Potem 2 razy Ja i Natalia musiełysmy iść jeszcze raz. bo na poczte. no zdeczka się nachodziłyśmy ale to co. ja lubie spacerować. a przyokazij gdy już drugi raz wracałyśmy to spotkałam Arka (mój były chłopak) A potem do domku. w domku się nudziłam i to strasznie. a więc wziełam i zaczełam Grać. Noo.... aa i dzisiaj mamy bardzo ładną pogodę :D. aż chce się iśc na bardzo długi spacer. taa tylko z kim ? hymm... nie ma żadnych chętnych. trudno :P. Ahh jutro do szkoły 8 lekcji normalnie załamka :P. ale to nic. :D huhu. Dobra kończe papa :*

OoooOO w morde jak mnie tu dłuuugo nie było. No ale już jestem. mam nadzieje że się cieszycie. hehe tak myślałam. Ahh mamy dzisiaj nie zbyt ładny Czwartek. Mamy wolne. nareszcie. ale co tam. nareszcie się wyśpie. poleniuchuje. i takie tam. Hehe wczoraj poszłam na spacer z moją Gandzią. wielkie buzziaki dla ciebie. gdy wracaliśmy spotkaliśmy pijanego Rakosia. hehe zwała była co nie miara. biedak nie mógł się na nogach już utrzymać. poszłam kupiłam mu dwie bułki i je jadł. Hehe. nie mogłam z niego. potem idzie jego dziewczyna. w ogóle mu nie pomagała. ale to się wytnie. zadzwoniła po Fronia i Kamile. przyjechali samochodem. ale niestety go nie wzieli. :/ ale to się wytnie. No i jeszcze dziewczyna Rakosia powiedziała że z nim zerwie. :/ nigdy jej nie lubiłam. :/ pustaczka jebana. No to My : Ja i Gandzia mu pomogliśmy. No bo go nie zostawimy żeby spał na środu ulicy. Ehh żal mi było Rakosia. Nie chciał iśc do domu bo wiedział że dostanie kare. Tak my byłyśmy na koncu ulicy a on na początku i krzyczy " eee choć, musze coś ci powiedzieć " a Gandzia do niego " nie to ty choć" i Rakoś przyszedł i zaczą mówić że nie może iść do domu bo go do ochapu wezmą i takie tam. a Gandzia do niego " nie ty tam nie pójdziesz. obiecuje" i tam potem rakoś mówił ze musi się iść napić jeszcze. to musiałyśmy go ciągnąć żeby nie szedł. mówiłyśmy mu że napije się u siebie w domu a my razem z nim. a on do nas " ale wy nie znacie mojej babki" a Gandzia " to wyjebiemy ją z domu, tylko choć" No dobra ja już musiałam potem skręcić. I Gandzia musiała sama się z nim tam męczyć. hehe dzisiaj będzie napewno na mocnym kacu. ojj już to widzie. Heheh. dobra kończe bo i tak już dużo napisałam. Ja wiem wiem wy byście chcieli żebym dalej pisała. ale mi się nie chce. Hihi leniuch jestem. ale ważne że w ogóle napisałam. hehe dobra pozdrawiam czytelników. Gandzie. Rakosia. i w ogóle wszystkich. Buśśka.

Czwartek
I juz po rekolekcjach. ale ja się z tego cieszę. bo mogłam zobaczyć moje dziewuszki. Kocham was. Ehh co się działo na 20 minutówce. Heheh. Jak strajiłam z Laurą. Olką. Andzią i Aśką. naszą sale. ale robiłyśmy tylko gazetke. Jak Ja i Laura zostałyśmy same. i zaczełyśmy grzebać w szuwladach naszej pani. i znaleźliśmy jakieś stare sprawdziwny. jak się wysrtaszyłam gdy chłopacy weszli do sali a je ze straszu " wypierdalać" i pokazywałam na drzwi. I jak chłopaki mówili " sama wypierdalaj" i jak Grzesiu powiedział " no no sama wypierdalaj" pogoniałam go a on w krzyk i ucieka. Potem stojim na ławkac bo już tam robiłyśmy z Laurą. i jak chłopacy wrzucili Jasia, taki chłopak co chodzi do specjalnej klasy. Kazdy go się boji. ale mniejsza. Noo i jak wpadłam w krzyk i uciekłam na koniec sali. a Laura stała koło drzwi. I Jasiu trzymał ją za ramiona a ona do niego w krzyku " aaa wypierdalaj jebany zboczeńcu" a ja tam w śmiech. gdy tak się śmiałam i go nie zauwarzyłam a on podbiego do mnie. a ja w krzyk i chodu. i wtedy Laura zaczeła się smiać ze mnie. Potem przyszła jakaś pani i powiedziała żeby wyszedł. Potem Andzia, Aska i Olka przyszły to się dziwiły się dlaczego ja tak się smieje. A Laura do niech " ona jest pojebana" i opowiedziała to z Jasiem. Noo tak naprawde Jasiu ma naimie Patryk . ale on wygląda jak jaś fasola. Różnie na niego mówią. i kazdy go w szkole zna. Ejj chciała bym od was duużo komętóww pliska noo. Ja was tak bardzo lubie :P.hehe. Dobra kończe papa :*

zamuliłam ;d
Ależ se zamuliłam, ja uwielbiam mulić ;D. Moja pasja normalnie hehe, nie żartóje , ehh srry że nie dałam notki w sobote, ale jakoś tak wyszło i nie napisałam. Ale tom nic, pisze dzisiaj i zwała, tydzień zleciał mi strasznie szybko , ale tym się zbytnie nie przejmóje. Taa trzy dni laby, to znaczy są relolekcje. zwała dzisiaj była w kościele, jak ksiądz pokazywał gazety np" dziewczyna" zwałowy koles z niego. Ehhh chciałam podziękować mojejmu fraglesowi Ulci za to że mi pomogła wyjść z doła. Humor zagrzebisty. i oby było jak najdłużej. bo ludki mówią, że nie lubią jak mam doła tylko wolą mnie uśmiechniętą. i tak będzie obiecuje. ;p osoba która mnie wyzwała że jestem niby " egoistką" to teraz ona cierpi i dobrze jej tak hehe. niby mam wielkie serce ale nie dla niej, ohh żal mi jej normalnie. ale mi to wisi . hehe dziękuje komętującym za te 9 komków. bosscy jesteście, ale wolała bym mieć więcej. ;p. mam nadzieje że się postaracie :p. Ehh narazie kończe bo nie wiem co mam jeszcze napisac :* papa :*

Smutno :(
Ehh wczoraj dowiedziałam się że jestem egoistką 
chciała bym się zmienić na leprze, ale chyba nie umiem, 
humor mam do kitu, a myślałam że już będzie tak fajne 
ale nie co wy, kiedyś musiał nadejść ten zjebany czas 
nie chce mi się pisać nara 

Sobota :*
Ehh i mamy już następną sobote...
... Najpierw chciała bym podziękować za aż 10 kometarzy pod osoatnią notką... strasznie wam dziękuje
jesteście kochani... Hihi... Dzisiaj wstałam sobie o 10.00 ahh lubie spać...
Wstałam poszłam sobie włączyć tv i oglądałam vive polske... mój ulubiony program...
Hihi oglądałam tak do równej 12.00, potem poszłam się ubrać i zjeść śniadanie... Potem troche posprzątałam.. naszczęście tata już nie musiał mnie poganiać...
. Ahh tydzien zleciał mi nawet dobrze... Tylko miałam niemią sytuacje w piątek wieczorem... Gdy usiadałam na gg...
ehh to nie było miłe... ale nie bede wam tego mówić i was zanudzać...
. Tydzień zleciał mi naprawde szybko... chciała bym zeby ten tydzień się nigdy nie kończył... ale to się wytnie
. Dobra narazie kończe bo nie mam już nic to napisania.. Pozdrawiam was moji mili... naj naj mocniej...
Buśśka
.

Następna notka :P
Ahh cieszycie się prawda że pisze nową notke ?? tak myślałam
ahh dziekuje za te 5 kometarzy pod ostatnią notką
ale chciała bym więcej, mam nadzieje że się postaracie
. Dzisiaj mamy następną sobote, dzień jak dzień, szary, nudny i do d...
. Ehh chyba będe chora, a ja nie chce być chora bo się nie zobacze z mojim przyjaciółmi
I będe miała niezłe zaległości, ale to się wytnie. Wstałam dzisiaj o 8.00 nigdy tak nie wstaje ale to pomińmy, moja pora wstawania w sobote to 10-11
. Wiem wiem śpioch ze mnie ale lubie długo spać.
Zjadłam sobie śniadanie i zaczełam sprzątać mój pokój i zamiotłam schody, zabardzo nie lubie sprzątać, ale tata mnie goni
. Potem poglądałam sobie z tatą skoki narciarskie i Adam Małysz zają chyba 4 miejsce
nawet dobrze, ale leprze by było 1. Potem poglądałam sobie żółwie nindza
(nie wiem jak to sie pisze). Potem mama przyszła z zakupami i jej pomogłam zakupy rozpakowac
normalnie aniołek ze mnie ale z różkami, no ale co każdy ma ruszki nie tylko ja. Ty napewno też masz drogi czytelniku mojego bloga
. Zapraszam was na mojego photobloga www.zyla02.photoblog.pl i prosze kometujcie mi go. Bym była bardzo wdzięczna
. Dobra narazie kończe, bo nie wiem co mam jeszcze napisać.
Pozdrawiam czytelników, przyjaciół, kumpli, wrogów no i cały globus Buśśka 

Moja pierwsza Notka
Cześć to jest mój drugi Blog... Będe go prowadzić systematycznie... czyli tak jedna notka na tydzień...
Jestem Anie ale mówią na mnie żyła... mam dopiero 15 lat skończyłam je 29 stycznia :)... możecie zobaczyć moje foty... zapraszam :D... Bardzo lubie grać w Siatkówke to moja pasja... Jestem pyskata tak jak każda nastolatka... musze zawsze postawić na swojim... Z Góry przepraszam za błędy... Lubie chodzić na spacery... spotykać się z przyjaciółmi... a mam ich pełno... Zawsze chciałam mieć psa amstaffa... mam też photobloga... www.zyla02.photoblog.pl zapraszam do oglądania i komętowania :). Lubie kolor czerwony oznacza miłość i krew. Ale to się wytnie... bardzo lubie słuchać muzyki w wolnych chwilach... Chciała bym mieć duużo kometarzy pod każdą notką... i mam nadzieje ze tak będzie.... tylko mnie nie zawiedzcie :)... Naprawde będe wam bardzo wdzięczna... :) narazie kończe :) bo już nie wiem co mam napisać, nastęna notka będzie za tydzień czyli w następną sobote... Pozdróffka dla wszyastkich papa :*:*
